Artykuły
Artykuły 2005
Przeciwko postawam a hardym myślam licemierniczym
| Przeciwko postawam a hardym myślam licemierniczym |
|
|
|
| Autor: Mikołaj Rej | |
| 27.01.2005. | |
Na fotografii: Fragment okładki Zwierciadła Mikołaja Reja wydanego przez Akademię Umiejętności w Krakowie, Warszawa 1905NR 1-2 / 2005
Zawżdy między inymi wszytkimi cnotami pokorna myśl a uniżone serce temu Panu naszemu naosobliwiej się podobało. A rzadko aby skądinąd przypowieść swą napirwej począć raczył, jedno abo o jakim bogaczu, abo o jakim pysznym, abo o nauczonym w zakonie, abo o jakim licemierniku, abo o szafarzu. Tak jako i tu w tej Ewanjelijej świętej niżej napisanej wspominać raczył. A uczynił rzecz ku tym, którzy swym dostojnościam ufali, a ine sobie lekceważyli, okazując to, iż to zawżdy była przemierzła sprawa przed Majestatem świętym jego. A nigdy tego żadnemu stworzeniu swemu ani zaniechać ani przepuścić nie raczył. A zasię myśl a serce uniżone jako było zawżdy w wielkiej miłości a w wielkiej łasce i powadze u niego, o tym pisma i przykładów wiele mamy. A na koniec sam będąc takim królem a takim mocarzem, żadnego nas przykładu z siebie więcej brać nie uczył, jedno ucząc nas tej świętej pokory, która się mu zawżdy nawięcej podobała. I upominać nas z tego raczył, mówiąc: Uczcie się ode mnie tego, moi mili braciszkowie, iżem ci ja jest cichy a zawżdy pokornego serca. Jako i ona święta panna a matka jego, która była wszytkich cnót napełniona, której cnoty i świątobliwości żywota Anioł tak wyświadszył, iż była nabłogosławieńsza między wszytkimi niewiastami. A wżdy żadnej inszej godności swojej nigdy w sobie więtszej nie wspomionęła, jedno iż Pan mój weźrzał na pokorę służebnice swojej. A dlatego ty słowa święte Pana naszego z tej Ewanjelijej niżej napisanej są nam tu na początku wspomienione, abychmy się tym parali, w tym ćwiczyli, a tego się uczyli, czym bychmy się mieli podobać temu Panu swojemu. Acz sprawy nasze są tak plugawe jako śmieci przed świętymi oczyma jego, a cokolwiek dla nas czyni, tedy iście nie dla godności naszej, ale dla imienia swojego świętego. A wszakoż winnichmy powinności swej poświadszać cnotliwymi sprawami swoimi, gdyżechmy są jego członki, a krwią świętą jego jestechmy kupieni jemu. Co snadniej zrozumiemy z tej Ewanjelijej świętej a z słów świętych jego, które nam na pamięć Łukasz ś[więty] w piśmiech swych zostawił tymi słowy: Mikołaj Rej zobacz pełny tekst |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|



Na fotografii: Fragment okładki Zwierciadła Mikołaja Reja wydanego przez Akademię Umiejętności w Krakowie, Warszawa 1905