Świadectwo ewangelicznego humanizmu
Autor: Ks. Abp Józef Życiński   
07.03.2006.
ImageNa fotografii: ks. Abp Józef Życiński
NR 1-2 / 2006

Czcigodny księże biskupie Marku, Drodzy Siostry i Bracia,
Jednocząc się w modlitewnym nastroju Wieczernika, pragnę przekazać słowa serdecznej więzi od wiernych Kościoła, który jest w Lublinie.

Życiowe spotkania z Bogiem

Na ręce ks. bpa Marka kierujemy wyrazy gorących podziękowań za wszystkie ekumeniczne inicjatywy i działania podejmowane przez Kościół Ewangelicko-Reformowany. Znamienny wyraz tej postawy znajdujemy na łamach "Jednoty" prowadzącej niestrudzenie misję Chrystusowego jednania. Pamiętamy i zawsze będziemy pamiętać także tę jedność pisaną waszą odwagą i wiernością, wówczas gdy odwaga kosztowała. Społeczność rzymskokatolicka nosi w pamięci zarówno solidarną modlitwę, podczas której modliliście się w tej świątyni za porwanego ks. Jerzego Popiełuszkę, jak i wasz udział w pogrzebie zamordowanego kapelana Solidarności. Dziękujemy dziś za te wszystkie znaki, które mogły ściągnąć na was gromy ze strony nieobliczalnych przedstawicieli ówczesnej władzy. Słowa szczególnej wdzięczności kierujemy w stronę drogiego nam zawsze ks. bpa Zdzisława Trandy. Proszę go łaskawie zapewnić o naszej solidarnej modlitwie w te dni jego zmagań ze zdrowiem, które zawierzamy Boskiemu Lekarzowi.

Jak ukazały to dzisiejsze czytania, czasem Bóg przychodzi do nas w cichym, łagodnym powiewie wiatru, czasem zaś w doświadczeniu oślepiających świateł Damaszku. Przychodzi zazwyczaj we wspólnocie modlitwy, gdy dwóch lub trzech gromadzi się w Jego imię. Zjawia się jednak dyskretnie także w godzinie naszego wyczerpania i głodu, kiedy wzorem Eliasza oczekujemy na Boży podpłomyk, który przemieni horyzont życiowego umęczenia w sferę odnalezionej nadziei. Przychodzi w wichrze Ducha Świętego i w subtelnej postawie samarytańskiego współczucia, wychodzącej poza łatwą obojętność i rutynę. Przychodzi w cierpiących, którzy u Chrystusa szukają siły, aby ból życiowych ran złagodzić kojącą oliwą Jego łaski. Jest wreszcie obecny w naszych wysiłkach inspirowanych duchem Wieczernika i zmierzających do budowania Bożego pokoju w naszym środowisku.

Antropologia ekumeniczna

Przez długi czas w spotkaniach ekumenicznych koncentrowano uwagę na subtelnych kwestiach teologii i na przepisach liturgicznych. Sytuacja ta ulega obecnie głębokim zmianom, gdyż ci, którzy niedawno głosili śmierć Boga, dziś deklarują już śmierć człowieka. Równocześnie zaś usiłują wprowadzać rozpacz na miejsce chrześcijańskiej nadziei. Ukazują wtedy pustkę i przegraną jako typowy pejzaż dla istot, których środowiskiem naturalnym była jeszcze niedawno Ewangelia błogosławieństw. W atmosferze zdominowanej przez pesymizm pojawiają się nowi prorocy głoszący posthumanizm lub transhumanizm. Ten ostatni termin stanowi skrót od transitional human. Podkreśla on, iż człowiek jest jedynie przejściową istotą, którą można modyfikować i doskonalić przy zastosowaniu nowych technologii, zwłaszcza genetycznych.

Ks. Abp Józef Życiński


zobacz pełny tekst