Dziennikarz, ekumenista i wierny przyjaciel Kościół Ewangelicko-Reformowany w RP.
Jak kiedyś do mnie napisał: dosłownie od samych urodzin miał sympatie ekumeniczne - w ciężkim porodzie jego matce pomagała ewangeliczka reformowana, Maria ze Świdów Russocka.
Jan Turnau po ukończeniu studiów polonistycznych w Uniwersytecie Wrocławskim pracował w kilku miejscach aż do 1959 roku kiedy został redaktorem działu religijnego miesięcznika Więź (do 1990).
O ekumenizmie nie tylko pisał, ale realizował go praktycznie, można powiedzieć wręcz praktykował. W 1980 roku był jednym z pomysłodawców comiesięcznych nabożeństw ekumenicznych, które dzięki życzliwości ks. bp Zdzisława Trandy odbywały się potem przez wiele lat w Parafia Ewangelicko-Reformowana w Warszawie. W 1990 został redaktorem działu Arka Noego w Gazeta Wyborcza, gdzie z otwartością pisał o sprawach wiary, kościoła, ekumenizmu. Słynął z krótkich i znakomitych felietonów. W 2006 roku został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. W 2012 roku otrzymał Krzyż Komandorski tego samego orderu.
Był cichym, skromnym, wytrwałym ekumenistą przez całe życie - aż do ostatniej chwili, umierając w dzień Pamiątki Reformacji.
Jezus naucza nas: "W domu mojego Ojca jest wiele mieszkań" (Jn 14:2). Jan Turnau lubił przychodzić z życzliwą wizytą do wszystkich.
